Dzień siódmy i znowu pierwszy

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj
Dzień siódmy i znowu pierwszy
Dzień siódmy i znowu pierwszy
'
Autor Ryszard Liskowacki
Wydawca Wydawnictwo Poznańskie
Rok wydania 1963
Miejsce wydania Poznań
Liczba stron 126
Nakład 10000 egz.
Rodzaj powieść
[ Zobacz Dzień siódmy i znowu pierwszy w zbiorach Książnicy Pomorskiej.]

Dzień siódmy i znowu pierwszy (1963)

Streszczenie

Rzecz dzieje się w Szczecinie, w styczniu 1957 roku, podczas siedmiu dni, które główny bohater powieści - jego imienia i nazwiska nie poznajemy, narracja prowadzona jest w pierwszej osobie - przed wojną nauczyciel, podczas wojny porucznik AK - spędza w mieszkaniu Teodora, znajomego z pionierskich lat na Ziemiach Zachodnich.

Wyszedł ze szpitala, ale nie ma ochoty i siły żyć. Rozmyśla o swej przeszłości i próbując ją uporządkować dokonuje rachunku sumienia. Jego dawne życie - dom w małym miasteczku, rodzina: żona Julia i dwóch synów - naznaczyła tragedia: młodszy syn, ośmioletni Bronek, ginie od kuli, kiedy w odruchu serca chce podać chleb sowieckim jeńcom prowadzonym przez niemiecką eskortę.

Gdy wojna zbliża się do końca bezsens zabijania dociera do niego z jeszcze większą siłą. Odmawia wykonania rozkazu - zabicia Kozłowskiego, chłopa, członka PPR - i porzuca swój leśny oddział. Jego zwierzchnik, major Paweł, Kozłowskiego likwiduje sam, a porucznika-dezertera skazuje zaocznie na karę śmierci.

Ten, by uciec przed przeszłością i wyrokiem podziemia wiosną 1945 wyjeżdża do Szczecina. Miasto sprawia na nim przygnębiające wrażenie - szaber, gruzy, świeże ślady po niemieckich mieszkańcach budzą wątpliwości. Ale spotkanie z osieroconym niemieckim chłopcem, rudzielcem, i jego nagła śmierć (wypadek w ruinach), paradoksalnie wiąże go z miastem. Znajduje pracę w Zarządzie Miasta, sprowadza żonę i drugiego syna, Grzegorza, który wstępuje - mimo sprzeciwów ojca - do Milicji Obywatelskiej.

Tymczasem na jego ślad trafiają dawni koledzy z lasu; spotyka Pawła, który daje mu do zrozumienia, że przed przeszłością uciec nie można. Kiedy ginie, zastrzelony, Grzegorz, Julia, pogrążona w depresji po utracie drugiego syna, poddaje się chorobie i umiera; on szuka sensu dalszego życia w pracy na rzecz nowego porządku: wstępuje do partii.

Ale społeczne i polityczne zaangażowanie też nie uchroni go przed przeszłością. Tym razem zwraca się przeciw niemu władza. Za to, że się nie ujawnił jako żołnierz AK, i że wykonał wyrok na Kozłowskim (co zostaje mu niesłusznie przypisane) zostaje skazany na 15 lat więzienia. Celę dzieli z „towarzyszem Ludwikiem”, komunistą, który nawet za kratami nie zwątpił w sens swej idei.

Wychodzi z więzienia po amnestii, w 1956 roku. Zrujnowany psychicznie i fizycznie. Pije, nie umie sobie znaleźć miejsca w życiu. Kiedy znajduje się na samej krawędzi - przygarnia go do siebie, nie pomny na dawną krzywdę, Teodor. Odzywa się też Ludwik, który także wyszedł z więzienia, i wyciąga do niego pomocną dłoń.

Siódmego dnia wstaje z łóżka i postanawia raz jeszcze zmierzyć się z życiem. Dzień siódmy staje się jego dniem pierwszym.

O książce

Dzień siódmy i znowu pierwszy to powieść obrachunkowa, ukazująca złożoność polskich losów po wojnie, na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Jej miejsce akcji - Szczecin - przyciągał wówczas wielu zmagających się z przeszłością i usiłujących zacząć życie od nowa. W powieści Ryszarda Liskowackiego nie da się jednak uciec od przeszłości, to ona wpływa na teraźniejszość, generuje, ale też i komplikuje życiowe wybory.

Rękopis książki

Powojenny Szczecin, jeszcze niedawno Stettin - równocześnie Dziki Zachód i Ziemia Obiecana - stanowi tu symbol ponownych, trudnych narodzin. Ludzi i miasta. Bohater powieści doświadcza tych początków wespół z miastem, które - traktowane najpierw jako miejsce ucieczki jedynie - zyskuje z czasem własną tożsamość.

Powieść Liskowackiego to jeden z pierwszych, sugestywnych, starannie odtwarzających surowe realia tamtego czasu i unikających łatwej, pionierskiej ideologii obrazów narodzin polskiego Szczecina. Ważny i dlatego, że - także jako jeden z pierwszych - nie pomija tramuatycznych doświadczeń jego dotychczasowych, niemieckich mieszkańców. Znacznie mniej przekonująco, nie tylko z przyczyn ideologicznych, wypada - skądinąd niezbyt eksponowany - wątek polityczny; ideowa przemiana bohatera pełni tu zresztą rolę jakby umowną (życiowy zwrot) i służebną w samej fabule.

Pierwszoosobowa narracja, bliska strumieniowi świadomości, i zmienność czasu akcji, sprawiają poza tym, że książka ma charakter i klimat powieści psychologicznej. Mówiącej o bolesnym uwikłaniu jednostki w tryby wielkiej Historii, o ludzkiej odwadze i głodzie życia mimo wszystko. Połączenie tych aspektów sprawiło, że powieść była dobrze przyjęta. Nagrodzono ją w ogólnopolskim konkursie na książkę o pionierskich latach na Odrą, a po pierwszym wydaniu w roku 1963, przyszło kolejne (1964). Ukazała się też w przekładzie na język ukraiński (Kijów, 1970).

Wkrótce po ukazaniu się Dnia siódmego... powstał na jego podstawie film - wg scenariusza R. Liskowackiego - Rachunek sumienia (reż. Julian Dziedzina, 1964). Grzegorz Pieńkowski pisał o nim w Leksykonie polskich filmów fabularnych (1997) - wskazując zarazem na główne walory powieści będącej jego kanwą - iż jest to: „Jeden z nielicznych w naszym kinie filmów pokazujących nie tylko mechanizm państwa lat pięćdziesiątych, ale i konsekwencje psychiczne działania polityki”.

Wybrana bibliografia

  • Bogusław Kogut, Pasja zdyscyplinowana, „Życie Literackie” 1964/6, przedruk tegoż w: „Manowce”, Poznań 1969
  • Jacek Łukasiewicz, Powierzchnia spraw ważnych, „Odra” 1964/5
  • Z. Łukaszewicz, Liskowacki - ambicje i niepokoje, „Twórczość” 1964/9
  • Witold Nawrocki, Przypowieść o współczesnym Hiobie, „Współczesność” 1964/11



IES64.png
Autor opracowania: Artur D. Liskowacki