Eugen Dekkert

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj
Eugen Dekkert
malarz, pejzażysta
Data urodzenia 21 sierpnia 1865
Miejsce urodzenia Szczecin
Data śmierci 19 stycznia 1956
Miejsce śmierci Garmisch-Partenkirchen


Eugen Dekkert (1865-1956), malarz, pejzażysta

Życiorys

Eugen Dekkert urodzony 21 sierpnia 1865 roku w Szczecinie, malarz, pejzażysta, uznawany za jednego z najbardziej popularnych, łatwo rozpoznawalnych szczecińskich malarzy, w Szczecinie spędził zaledwie okres dzieciństwa i wczesnej młodości, potem bywał tu stosunkowo często, ale tylko jako gość.

Jego rodzice – kupiec Hermann Wilhelm Leopold Dekkert, następca szczycącej się ponad stuletnią historią firmy G. Danßer (G. Danßers Nachfolger), właściciel firmy importującej i handlującej węglem kamiennym w hurcie i detalu (Steinkohlen- und Importgeschäft en gros & en detail), z żoną Elisą z domu Dilger – mieszkali przy Nabrzeżu Statków Parowych 4 (Dampfschiffsbollwerk 4), w budynku mieszczącym rodzinny kantor, siedziby maklerów okrętowych i inne firmy[1]. To właśnie tu Eugen Gustav jako najstarszy spośród siedmiorga rodzeństwa – dwóch sióstr i pięciu braci[2] – urodził się, odkrywał i poznawał świat.

Codzienne widoki nabrzeża i portu – spichlerzy, statków, łodzi, masztów i żagli, sprzedawców, tragarzy, nadzorców, podróżnych i gapiów, wozów, towarów, skrzyń i beczek, dymów, mgły i wilgoci okazały się żywe i ważne przez całe jego życie. Rejony te były zarówno wcześniej jak i później nie tylko najbardziej popularnym, najliczniej i najczęściej odwiedzanym, ale także szczególnie chętnie ilustrowanym fragmentem miasta, uwiecznianym od stuleci na obrazach, grafikach, fotografiach.

Z lat dzieciństwa pozostały w pamięci Eugena przeżycia związane z zabranianym przez ojca wchodzeniem na pokład statków, a zwłaszcza ze wspinaniem wraz z młodymi żeglarzami na maszty żaglowców, balansowaniem na linach i sznurowych drabinkach. Wspominał że jako 10-latek w tajemnicy przed rodziną wybrał się do Świnoujścia by na własne oczy obejrzeć żaglowce poruszane morskim wiatrem.

Eugen uczęszczał do najstarszego i najbardziej cenionego szczecińskiego gimnazjum Mariackiego, gdzie wykładali doskonali nauczyciele. Chociaż nie widnieje w spisach absolwentów, bo nie ukończył szkoły, pamiętał nie tylko Carla Loewego od muzyki i Ludwiga Giesebrechta od literatury, ale przede wszystkim nauczyciela rysunków Ludwiga Augusta Mosta – dziś wysoko cenionego malarza okresu biedermeier, mistrza scen rodzajowych, portrecisty, autora wielu wedut, w tym kilku efektownych widoków Szczecina. Znana jest anegdota, że gdy kiedyś zamiast zalecanego portretu, Eugen rysował sobie statek, Most skarcił go słowami: „Co za dzieciak, ten to oczywiście znów musi malować statki”[3]. Można przypuszczać, że wśród artystycznych inspiratorów Dekkerta pojawił się także Robert Parlow, od końca lat 70. XIX w. mieszkający po sąsiedzku przy Bollwerk 4–5.

Dobrą sytuację materialną rodzina zawdzięczała korzystnej koniunkturze gospodarczej oraz zyskom płynącym z rozwoju firmy i miasta. O wysokiej pozycji i dobrych koneksjach rodziny świadczą wspomnienia o wizytach w ich domu hrabiego von Moltke, który grywał z jego matką w wista. Biorąc pod uwagę status rodziny można przyjąć, że uczestniczyli w życiu kulturalnym miasta, byli gośćmi szczecińskiego teatru, chodzili na koncerty, spotykali się w gronie przyjaciół w lokalnych salonach kulturalnych, by słuchać muzyki i poezji, rozmawiać o aktualnych problemach politycznych, kulturalnych i gospodarczych. O kontaktach ze środowiskiem o zainteresowaniach sztuką świadczy przynależność Hermanna Dekkerta do Towarzystwa Pomorskiej Historii i Starożytności (Gesellschaft fur Pommersche Geschichte und Altertumskunde) od początku 1874 roku [4].

W 1876 roku ojciec Dekkerta kupił działający od 1845 roku i rozbudowany w połowie wieku młyn olejowy przy ul. Tama Pomorzańska (niem. Schwarzer Damm). Była to poważna lokata kapitału, świadcząca o niemałych możliwościach finansowych i o dobrej orientacji ekonomicznej ojca Eugena. Wkrótce potem wykorzystał on możliwości jakie nastąpiły po likwidacji dotychczasowego statusu twierdzy i rozpoczęciu spektakularnego rozwoju przestrzennego Szczecina. Nabył kilka działek w rejonie ul. Wielkopolskiej (niem. Deutschestr.) i Wojska Polskiego (niem. Falkenwalderstr.) w bezpośrednim sąsiedztwie śródmieścia, na skraju elitarnej dzielnicy willowej. Tutaj planował zbudować dom dla swojej rodziny, poddając się – dostępnej dla zamożnej części społeczeństwa – modzie na przenoszenie swych mieszkań poza hałaśliwe i przeludnione centrum, gdzie z dala od uciążliwości miasta, w otoczeniu ogrodów korzystali z zalet nowoczesnych, wygodnych willi w dzielnicy Westend, tworzonej od lat 70. XIX wieku przez Johannesa Quistorpa i jego wspólników.

Niestety 23 sierpnia 1881 roku Hermann Dekkert zmarł, pozostawiając żonę z siedmiorgiem dzieci – najstarszy Eugen miał 16 lat, najmłodsza Johanna zaledwie roczek. Pochowano go na cmentarzu grabowskim[5]. Ten niespodziewany cios znacząco zaważył na losach rodziny, dotykając zwłaszcza wdowę Elisę oraz obciążając nowymi obowiązkami pierworodnego syna.

Prawdopodobnie zdecydowano wówczas by Eugen przyspieszył swoją edukację, profilując go do zawodu kupieckiego, aby jak najszybciej mógł przejąć schedę po ojcu. Wdowa Elisa finalizowała plany męża i zabezpieczała przyszłość rodziny. W 1883 roku ukończyła budowę willi przy narożniku ul. Wielkopolskiej i al. Wojska Polskiego. Nowy dom Dekkertów to położona na obszernej narożnej działce ogrodowo-parkowej piętrowa willa, obecnie al. Wojska Polskiego 65, znana w latach 90. XX wieku jako siedziba Instytutu Historii Uniwersytetu Szczecińskiego, a dziś pod nazwą „Willa Westende” mieści elegancką restaurację z pokojami gościnnymi. Wzniesiono ją w ówcześnie popularnym, klasycznym stylu neorenesansowym, z boniowanym parterem rozczłonowanym ryzalitami, piętrem z podziałem pilastrowym, wydatnymi gzymsami, bogatą oprawą okien i dekoracyjną płyciną z przedstawieniem bawiących się dzieci.

Eugen opuścił wkrótce rodzinę i wyjechał na studia do Anglii. Niewiele wiemy o przebiegu wydarzeń w kolejnych latach, oprócz zdawkowej informacji, że choroba nie pozwoliła mu na realizację ścieżki kariery kupieckiej i pójście śladami ojca. Jeszcze podczas pobytu w Anglii, w trakcie edukacji kupieckiej zbliżył się do środowiska artystycznego i zaczął uczyć się malarstwa u Szkota Johna (Jamesa?) Andrew Mc Colvina (Mc Kolvina?), autora niezbyt wyszukanych obrazów olejnych, zwłaszcza przedstawień kobiet na tle pejzażu.

Tego okresu dotyczy także ważne wydarzenie z jego życia prywatnego – w roku 1888, jako 23-latek, ożenił się w Berlinie z Emmą Isabellą, córką rzeźnika Karla Hollexa, z którą spędził potem 55 lat. Wydaje się że z założeniem rodziny wiąże się krok w stronę ustabilizowania zawodowego i kolejna próba znalezienia swego miejsca w Szczecinie.

W 1889 roku wymieniany jest w tutejszej księdze adresowej jako kupiec, a w gronie Towarzystwa Pomorskiej Historii i Starożytności jako nowy członek [6]. Mieszka początkowo na III piętrze kamienicy przy Małopolskiej 13 (niem. Augustastr.), w kwietniu 1891 roku miał się przeprowadzić w rejon pl. Hołdu Pruskiego (niem. Am Königsthor).

Dowodem radykalnej zmiany pozycji Eugena w rodzinnych interesach jest formalne uznanie go w latach 1891–1893 za sukcesora firmy Następcy G. Danßera (Danßer’s G. Nachf.), zajmującej się importem węgla (Steinkohlen Import Geschäft). Od śmierci Hermanna Dekkerta do 1890 roku włącznie zarządzał nią w imieniu spadkobierców Julius Rudolph – generalny konsul Danii. Prawdopodobnie w związku z tym Eugen ponownie wyjechał do Anglii i zamieszkał w Newcastle upon Tyne. Dekkert postanowił widocznie osobiście doglądać interesów związanych z dostawami węgla bowiem to miasto położone na północno-wschodnim wybrzeżu, nieopodal ujścia rzeki Tyne do Morza Północnego, było wiodącym ośrodkiem wydobycia węgla kamiennego, a także centrum stoczniowym.

W następnych latach jego nazwisko znów znika ze szczecińskich spisów aż do lat 1896 i 1897, gdy Eugen Dekkert ponownie figuruje jako zarządzający kantorem przy Bollwerk 3, a mieszka na pierwszym piętrze kamienicy przy ul. Śląskiej 38 (niem. König-Albert Str.).

Mimo kolejnych prób w końcu jednak zdecydował się na sztukę, wybierając niepewną przyszłość artysty. Wyjazd do Monachium w 1896 roku wiąże się z podjęciem studiów w szkole artystycznej Theodora Hummela, który zasłynął jako jeden z ważnych przedstawicieli Monachijskiej Secesji, był modnym i cenionym twórcą, malował wiele pejzaży, marin, wnętrz miejskich i martwych natur. Z jego prywatną uczelnią ściśle współpracowała Olga Boznańska, która w latach 1895–1898 pełniła wiodącą rolę we wszystkich sprawach związanych z działalnością edukacyjno-artystyczną szkoły. Można zatem sugerować, że nie tylko Theo Hummel, ale także właśnie Boznańska wywarli istotny wpływ na ówczesną edukację artystyczną Dekkerta.

Definitywną decyzję o odejściu od zawodowego handlu, Dekkert podjął podobno pod wpływem świetnie przyjętej w Monachium wystawy malarstwa szkockiej grupy zwanej Glasgow Boys. Wywołała ona tak silne wrażenie na Eugenie, że w 1899 roku postanowił wyjechać do Glasgow i kontynuować studia w tamtejszej School of Art. Łatwo nawiązał kontakt z tamtejszymi artystami i wkrótce został członkiem lokalnego klubu Glasgow Art Club. Założycielem i mentorem nieformalnej grupy Glasgow Boys, powstałej w latach 70. XIX wieku, był William York MacGregor, a członkami około 20 zaprzyjaźnionych studentów i absolwentów Glasgow School of Art. Zasłynęli oni pod koniec stulecia twórczością inspirowaną wpływami francuskimi łączącymi realizm szkoły Barbizon z nurtami impresjonizmu, ale także dekoracyjnością druku japońskiego. Upodobali sobie rustykalne motywy z okolic Glasgow oraz pejzaże innych rejonów Szkocji. Eugen pracował pod kierunkiem Davida Gaulda, reprezentującego bardziej stylizowany i symboliczny nurt w ramach grupy. Chętnie wyjeżdżał za miasto, zwłaszcza nad morze, odwiedzał rybackie porty, wędrował po plaży; fascynował go wiatr, fale, ruch i odbicia w wodzie, zmiany natężenia światła i kolorystyki. Przywożone z tych wypraw obrazy zdobywały pochlebne oceny, a Dekkerta okrzyknięto „pionierem szkockiego malarstwa plenerowego”. Już w 1899 roku – jako malarz z Glasgow – wystąpił w Monachium na międzynarodowej wystawie tamtejszego stowarzyszenia „Secesja”, gdzie zaprezentował obraz „Stary młyn”. Można przyjąć, że właśnie wówczas lub wkrótce potem wstąpił w szeregi „Secesjonistów”. W następnym roku w tym samym gronie pokazywał „Szkocką wioskę rybacką” – obraz zakupiony do państwowych zbiorów monachijskiej Pinakoteki.

W 1901 spróbował sił w szerszej konkurencji – na VIII. Międzynarodowej Wystawie Sztuki organizowanej przez Monachijskie Stowarzyszenie Artystów (Münchener Künstlergenossenschaft) i Monachijską Secesję (Münchener Secession) pokazał dwa olejne obrazy: zilustrowany w katalogu widok „St. Monans” oraz pejzaż „Szkockie łodzie rybackie”. Pierwsza z prezentowanych prac została wyróżniona prestiżową drugą nagrodą [7], otwierając Dekkertowi drogę do międzynarodowej kariery.

W 1903 roku opuścił przemysłowe Glasgow i przeniósł się właśnie do St. Monans, gdzie zamieszkał w domu nazwanym zgodnie z położeniem „domem z widokiem na morze” („Sea view House”). St. Monans leży na wschodnim wybrzeżu, nad malowniczą zatoką Firth of Forth utworzoną u ujścia rzeki Firth do morza Północnego, około 50 mil od Edynburga. W pogodzie dominują wiatry i mgły, a rybacy zmagają się z kaprysami natury i wyzwaniami morza. W tym surowym otoczeniu Dekkert tworzył głównie w plenerze barwne kompozycje, widoki niewielkich wsi i portów, charakterystycznych łodzi żaglowych przebijających się przez fale lub spoczywających na błotnistym dnie w oczekiwaniu na przypływ. Motywy powtarzały się wielokrotnie obserwowane w kolejnych porach roku, w zmienionym świetle i kolorystyce. W różnych ujęciach multiplikował między innymi nagrodzony w 1901 roku widok St. Monans z gotyckim kościołem. Chwalono jego miękkie, swobodne pociągnięcia pędzla, malarskie oddanie wilgotnego, przesiąkniętego mgłą powietrza i srebrzystoszary koloryt spajający wszystkie inne barwy. Swoje pejzaże w technice olejnej lub akwarelowej Dekkert wystawiał w Szkocji i Anglii, występował wielokrotnie w Monachium na stowarzyszeniowych ekspozycjach „Secesji”, a ponadto w Berlinie, Dreźnie oraz na V Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji w 1903 roku. Jego prace nabyły muzea w Melbourne i St. Louis, w 1905 roku kolejny obraz – „Szkocka farma” zakupił rząd Bawarii dla monachijskiej Pinakoteki.

Sukcesy i dopływ kapitału umożliwiły Dekkertowi zrealizowanie kilku podróży studyjnych, które prowadziły do Holandii i Francji oraz do Włoch. Szczególnie obfitym dorobkiem zaowocował pobyt w Italii. Obok cyklu widoków z miasteczka rybackiego Chioggia nad laguną wenecką, malował sceny z Wenecji ze sztandarowymi obiektami jak Canale Grande, Santa Maria della Salute oraz Lido. Włoskie pejzaże pokazywał potem chętnie na kilku wystawach, także szczecińskich, a Muzeum Śląskie we Wrocławiu zakupiło obraz „Targ włoski”.

Dekkert bywał także na Śląsku i przede wszystkim na Pomorzu, zwłaszcza w Szczecinie, dokąd sprowadzały go zarówno kontakty rodzinne, jak i działalność artystyczna. Mimo sukcesów odnoszonych w Anglii i Ameryce, w Szczecinie prace Dekkerta zostały publicznie pokazane dopiero w końcu 1913 roku na wystawie „Dzieła z zasobów prywatnych”. Właścicielem dwóch jego obrazów: „Wjazd do portu” i „Plaża” był Wilhelm Doering, który jako liczący się kolekcjoner i znawca sztuki nabył do swojego zbioru obrazy Dekkerta prawdopodobnie wówczas, gdy wypłynął jako odkrycie artystyczne w początku stulecia. Później prezentowany był w tutejszym muzeum systematycznie. Bogaty przegląd prawie 30 jego dzieł zaprezentowano już w marcu 1914 roku – obok szkockich motywów nadmorskich, kilku pejzaży włoskich, zimowego krajobrazu śląskiego znalazły się tu – stworzone być może specjalnie dla lokalnych odbiorców – miejskie widoki ze Szczecina. W następnym roku Muzeum Miejskie wyasygnowało 400 marek na zakup do zbiorów pierwszego obrazu Dekkerta „Dzieci na plaży” („Kapiące się dzieci”)[8].

W związku z trwającą wojną w 1915 roku Dekkert musiał zlikwidować swój dom w Szkocji. Powrócił do kraju, służył w armii między innymi jako tłumacz i znów musiał rozstrzygnąć dylemat dotyczący swego „miejsca na ziemi”. Próbował zadomowić się w Monachium, wznowił swój udział w prezentacjach tamtejszej Secesji, ale w katalogu z letniej wystawy w 1915 roku wystąpił jako „czasowo zamieszkały w Szczecinie”, chociaż pokazywał widok rzeźby św. Antoniego z bawarskiego Diessen. Wkrótce potem właśnie tę miejscowość wybrał dla siebie i rodziny na stały pobyt. To urocze miasteczko położone nad wielkim jeziorem Ammersee w Górnej Bawarii, niecałe 50 km od Monachium, u stóp podalpejskiego pasma górskiego Karwendel od dziesięcioleci przyciągało artystów różnych kierunków i zainteresowań. Przeprowadzka radykalnie zmieniła otoczenie i klimat Eugena – płaskie pejzaże nadmorskie, sceny z portu i plaży zastąpiły widoki zdominowane przez alpejskie szczyty, często pokryte śniegiem.

Od 1916 roku nie opuszczał kolejnych monachijskich wystaw w Glaspalast, pokazując jeden lub dwa obrazy olejne z przeznaczeniem do sprzedaży. Szerszą ofertę prezentował na wystawach szczecińskich, zwłaszcza od czasu gdy w 1916 roku przystąpił do założonego wówczas Związku Artystów Pomorskich (Pommersche Künstlerbund). Pełnił tu rolę „gwiazdy”, prestiżowego członka zasiadającego w zarządzie i podnoszącego znaczenie organizacji. Traktowano go jako byłego szczecinianina, który za granicą zrobił karierę, uzyskał sławę i poważanie.

W 1921 roku 15-osobowa grupa twórców zawiązała Północnoniemiecką Secesję (Norddeutsche Secession), reprezentującą kierunek bardziej postępowy niż przeważał w Związku Artystów Pomorskich. Wstąpił do niej także Dekkert, mimo że w swym malarstwie reprezentował nurt zdecydowanie tradycyjny, akceptowany i wychwalany przez konserwatywną część odbiorców i dziennikarzy, oczekujących od sztuki głównie ozdoby w duchu tradycji naturalistycznej i impresjonistycznej. Pokazywane corocznie obrazy Dekkerta opiewały pejzaż bawarski, okolice jeziora Ammer, pasma górskie i okoliczne miejscowości, a obok tego – chętnie kupowane motywy szczecińskie, przede wszystkim ulubione widoki portu, pełnych ruchu nabrzeży, zarówno z Łasztowni ze spichlerzami, jak i ze Wzgórzem Zamkowym w tle.

Malował chętnie także różnorodne sceny z życia wsi oraz nasycone kolorem martwe natury z bukietami kwiatów w wazonie, o których atrakcyjności świadczy popularność ich kupowania do zbiorów prywatnych. To, co dla recenzentów szczecińskich było cechą pozytywną i zachęcało do nabywania prac Dekkerta, dla odbiorców w Monachium często miało działanie odwrotne. Publiczność monachijska bardziej wymagająca, otwarta na nowoczesność i eksperymenty wolała twórców wnoszących do sztuki nowe idee. Dekkert będąc wciąż członkiem Monachijskiej Secesji wystawiał wprawdzie nadal systematycznie przynajmniej do 1931 roku w centrum sztuki w Glaspalast, jednak wydaje się, że bez perspektyw rywalizacji o artystyczne trofea i poklask znawców.

Kolejny okres ściślejszego związku z rodzinnym miastem przypadł na lata 19211922, gdy nie tylko figurował w katalogu wystawy w Monachium jako czasowo przebywający w Szczecinie, ale nawet pojawił się w tutejszej księdze adresowej jako artysta malarz zamieszkały pod adresem Jana Pawła II nr 94 (niem. Kaiser Wilhelm Str.). Powtarzana jest informacja, że muzeum udostępniało mu atelier w swoich pomieszczeniach przy Wałach Chrobrego.

Z Północnoniemiecką Secesją wystawiał do 1927 roku, czyli aż do rozwiązania stowarzyszenia. W 1929 roku powrócił do grona Związku Artystów Pomorskich i już w następnym roku został przyjęty do zarządu. Jego obrazy nadal podobały się szerokiej publiczności. Stosunkowo późnym, jednym z ostatnich poważnych dowartościowań Dekkerta jako artysty, była wystawa zorganizowana jesienią 1935 roku z okazji jego 70. urodzin w szczecińskim Muzeum Miejskim. Ówczesny dyrektor Otto Holtze – następca zdymisjonowanego przez władze nazistowskie dra Waltera Riezlera – chciał uhonorować go wystawą retrospektywną ukazując pełnię jego dorobku. Dzięki współpracy z autorem, zgromadzono 62 dzieła, uzupełnione portretem artysty z 1901 roku, pędzla przyjaciela z czasów szkockich Aleksandra Roche. Jubileuszowa ekspozycja pokazała wszystkie fazy długoletniej działalności twórczej Dekkerta, ze szczególnym uwzględnieniem najważniejszego okresu szkockiego, który zainicjował jego twórczość i jednocześnie karierę. Artysta pokazał się na niej jako pejzażysta o zróżnicowanym profilu, przechodzący od marin do krajobrazów górskich, od widoków wsi i małych miejscowości do wedut i scen portowych, przy czym powtarzalność najbardziej charakterystycznych motywów z rodzinnego miasta związała z nim określenie portrecisty szczecińskiego portu. Wystawa cieszyła się dużym powodzeniem i dobrymi recenzjami, sprzedano siedem obrazów, w tym opłacone przez miasto z funduszu Keddiga „Żaglowce na Odrze” dla Muzeum Miejskiego [9].

Mimo dojrzałego wieku Dekkert nie rezygnował z codziennej aktywności i z działalności artystycznej. W 1937 roku przeprowadził się z Diessen do znanego ośrodka sportów zimowych Garmisch Partenkirchen, odwiedzanego wcześniej wielokrotnie i utrwalonego już na wielu obrazach. Tu kontynuował bardzo czynne życie, często i do późnej starości uprawiał sporty – latem były to wędrówki, a nawet wspinaczki po górach, zimą narciarstwo, a ponadto – gdy nadarzyła się okazja – pływanie. Nadal wystawiał w Szczecinie – w uznaniu dorobku i zasług w 1936 roku Związek Artystów Pomorskich przyznał mu honorowe członkostwo, a on prezentował swe prace w ramach dorocznych wystaw aż do 1943 roku.

Po śmierci żony Emmy w 1943 roku ożenił się powtórnie w wieku 78 lat ze znacznie młodszą od niego Theresą. W 1955 roku miasto Garmisch Partenkirchen zorganizowało w domu zdrojowym wystawę z okazji 90. rocznicy urodzin malarza, powtórzoną później w monachijskim Haus der Kunst. Stanowiła ona ostatni przekrojowy przegląd twórczości artysty. W uzdrowiskowej części Garmisch Partenkirchen przez jakiś czas stało popiersie z brązu naturalnej wielkości, wykonane według projektu tutejszego rzeźbiarza Carlo Angera upamiętniające leciwego twórcę.

Zmarł 19 stycznia1956 roku w Garmisch-Partenkirchen.

Przypisy

  1. Stettiner Adressbuch... za poszczególne lata, także w dalszej części tekstu.
  2. Najbardziej znany był Hermann Dekkert Junior, długoletni współwłaściciel rodzinnej olejarni „Oelmühle Stahlberg”, a od 1910 r. dyrektor w „Stettiner Oelmühle” w Żelechowej, por. "Ostsee-Handel", 1927, s. 35–36.
  3. F. Lommatsch, "Pommern-Brief".
  4. H. Lemcke, 36. Jahresbericht der Gesellschaft für Pommersche Geschichte und Altertumskunde über die Zeit vom 13. Mai 1868 bis zum 1. Mai 1874, “Baltische Studien”, Jg. 25, H. 1, 1874/1875, Stettin 1875, s. 128.
  5. „Neue Stettiner Zeitung”, Nr. 392, 24.08.1881, dziękuję pani Alicji Witkowskiej za udostępnienie tego nekrologu
  6. 52. Jahresbericht der Gesellschaft für Pommersche Geschichte und Altertumskunde, „Baltische Studien” 1890, s. 483.
  7. Większość informacji o Dekkercie począwszy od biogramów artystycznych wydawanych po pierwszej wojnie światowej podaje, że był laureatem złotego medalu, jednak oficjalne relacje z wystawy wskazują na drugą nagrodę; Die Kunst für Alle, Jg. 16, 1901, H. 23, s. 554.
  8. Obraz nie zachował się ani w muzeum w Szczecinie, ani w Greifswaldzie.
  9. Obecnie w zbiorach Pommersches Landesmuseum Greifswald, ilustracja w Stiftung Pommern. Katalog der Gemälde, Kieler Schloß Rantzaubau 1982, s. 50, tam także inne prace Dekkerta.


Obrazy E. Dekkerta w zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie

Bibliografia

Źródła

  • Archiwum Państwowe w Szczecinie, akta Muzeum Miejskie, sygn. 50, 70, 154.

  • Offizieller Katalog der Internationalen Kunst-Ausstellung des Vereins bildender Künstler Münchens (e.V.) "Secession" 1899 im Kgl. Kunstausstellungsgebäude am Königsplatz, s. 16
  • Offizieller Katalog der Internationalen Kunst-Ausstellung des Vereins bildender Künstler Münchens (e.V.) "Secession" 1900 im Kgl. Kunstausstellungsgebäude am Königsplatz gegenüber der Glyptothek, s. 15
  • Offizieller Katalog der VIII. Internationalen Kunstausstellung im Kgl. Glaspalast zu München 1901, München 1901, s. 53, il. s. 26
  • Offizieller Katalog der Internationalen Kunst-Ausstellung des Vereins bildender Künstler Münchens (E.V.) “Secession” 1906, im kgl. Kunstausstellungsgebäude am Königsplatz gegenüber der Glyptothek, München 1906, s. 20.
  • Kunstausstellung der Münchener Secession, Kgl. Kunstausstellungsgebäude am Königsplatz, 30. Juni – 31. Oktober 1915, München 1915, s. 15.
  • Katalogi ekspozycji szczecińskich (wybór):
  • Pommerscher Verein für Kunst und Kunstgewerbe, Katalog für die 4. Ausstellung 1913 im Stadtmuseum, Kunstwerke aus Stettiner Privatbesitz, Stettin 1913, s. 10.
  • Pommerscher Verein für Kunst und Kunstgewerbe, 3. Ausstellung „Verschiedene Kollektionen”, Winter 1913/14, Stettin 1914.
  • Pommerscher Verein für Kunst und Kunstgewerbe, 1. Ausstellung. Winter 1915/16, Pommersche Künstler, Stettin 1915.
  • Zur zweiten Ausstellung des Pommerschen Künstlerbundes im Museum zu Stettin, Stettin 1917, s. 6.
  • 1. Ausstellung der Norddeutschen Secession, Stettin 1921, Städt. Museum, Stettin 1921, s. 17.
  • Pommerscher Künstlerbund, 5. Ausstellung Stettin, Städt. Museum, 1920, s. 6.
  • Stettiner Kunstverein, Gemälde von Eugen Dekkert (zum 70. Geburtstag des Stettiner Malers). Gemälde und Aquarelle von O. Niemeyer-Holstein Zeichnungen von Kurt Poesler-Luschkowko. Ausstellung im Städtischen Museum (Hakenterrasse) 13. Oktober bis 3 November 1935.

Literatura

  • Ausstellung im Städtischen Museum. Gesamtausstellung Eugen Dekkert und Werke von O. Niemeyer-Holstein und K. Poesler-Luschkowko. 13. Oktober bis 3 November, “Nachrichtenblatt des Stettiner Verkehrsvereins”, Jg. 9, Nr. 20, Stettin 16. Oktober 1935, s. 1–4.
  • Ganske W., Die Pommerschen Maler, „Unser Pommerland”, Jg. 1, 1912/13, H. 10, s. 351.
  • Gutsche Edda, Malarze, miejscowości i widoki Pomorza Zachodniego w pierwszej połowie XX wieku, cz.1; Maler, Orte und Landschaften in Hinterpommern in der ersten Hälfte des 20. Jahrhunderts, Tl. 1, Pruszcz Gdański 2010, s. 11-17.
  • Gwiazdowska Ewa, Herausragende Künstlerpersönlichkeiten des Pommerschen Künstlerbundes in den 1920er bis 1940er Jahren (Teil 1),, “Pommern. Zeitschrift für Kultur und Geschichte”, H. 2, 2016, s. 32–34.
  • Hasło Dekkert Eugen w: Stiftung Pommern. Katalog der Gemälde, Kieler Schloß Rantzaubau 1982, s. 49-51.
  • Holtze Otto, Eugen Dekkert. Zum 70. Geburtstag des Stettiner Malers, “Das Bollwerk” 1935, s. 294–296.
  • Lommatzsch Franz, Besuch bei Eugen Dekkert, 5. November 1954, w: Pommern-Briefe, s. 497.
  • Lommatzsch Franz, Erinnerungen an Eugen Dekkert. Besuch bei der Witwe des letzten Stettiner Hafenmalers, “Die Pommersche Zeitung”, 6.07.1963, Jg. 13, Folge 27, s. 9.
  • Lommatzsch Franz, Dem Gedenken an Eugen Dekkert. Der Maler des Oderstroms, der Segelschiffe und der schneebedeckten Berge, “Die Pommersche Zeitung”, Folge 36, 3.09.1965.
  • Szczecin w malarstwie niemieckim i polskim XIX i XX wieku, Zamek Książąt Pomorskich, Szczecin 1998.
  • Sztuka dawna w zbiorach kolekcjonerów szczecińskich, Zamek Książąt Pomorskich, Szczecin 2017.
  • Wendt Eckhardt, Ein Porträt-Maler des Stettiner Hafens. Impressionen von Nord und Süd. Eugen Dekkert, sein Leben und sein Schaffen, “Stettiner Bürgerbrief”, 2008, s. 53.
  • Wyłupek Marek, Malarze szczecińscy pierwszej połowy XX wieku, Szczecin 2002.

Linki zewnętrzne



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: dr Bogdana Kozińska