III Festiwal Filmów Morskich

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj

STRONA W BUDOWIE

III Ogólnopolski Festiwal Krótkometrażowych Filmów Morskich - Szczecin-Świnoujście, 14-17 września 1967

Ze względu na podniesienie rangi imprezy dotychczasową nazwę Ogólnopolski Przegląd Krótkometrażowych Filmów Morskich zamieniono na Festiwal. Festiwal po raz pierwszy odbył się w dwóch miastach – w Szczecinie i w Świnoujściu. W przeglądzie udział wzięły filmy zrealizowane w w wyrtwórniach krótkiego metrazu (m.in. WFO), filmy telewizyjne i amatorskie, wyprodukowane w kraju w latach 1965-1967.

W ramach festiwalu w dniu 16 września w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie odbyła się sesja popularno-naukowa Kultura na morzu. Organizatorami były Morski Ośrodek Metodyczno-Informacyjny Polskiej Żeglugi Morskiej i Klub Publicystów Morskich i Kulturalnych Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Zaproszenia na imprezy festiwalowe



Skład jury

  • Przewodniczący jury:
    • Zenon Zaniewicki – członek Prezydium Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych



Nagrody

  • Złota Fregata (+ 8 tys. zł) za najlepszy film wyprodukowany przez wytwórnie filmowe - Finn real. Sergiusz Sprudin
  • Złota Fregata (+ 8 tys. zł) za najlepszy film wyprodukowany przez ośrodki TV - Beczki, morze, ludzie real. Mariusz Walter
  • Złota Fregata (+ 8 tys. zł) za najlepszy film amatorski - Ballada rybacka real. Czesław Duraj
  • Wyróżnienie - Horyzont real. Janusz Kidawa



Z prasy

  • (...) Impreza w Szczecinie, jeśli ma być na stałe wpisana do kalendarza wydarzeń kulturalnych kraju – a zasługuje na to z pewnością, ze względu na cele, jakie jej przyświecają i serdeczne zaangażowanie organizatorów – powinna być poddana pewnym korektom. Warunek pierwszy: przeprowadzić ściślejszą selekcję filmów dopuszczonych do konkursu, podnosząc tym samym rangę imprezy, która w sytuacji dotychczasowej mogłaby przekształcić się w azyl dla poszukiwaczy atrakcyjnych premii za samo tylko podjęcie tenmatu. Do rozważenia pozostaje sprawa włączenia do konkursu filmów amatorskich. Czy rzeczywiście powinny być prezentowane na tych samych prawach, co utwory zawodowców? Dla widowni szokujące było zestawienie pozycji zrealizowanych na krańcowo różnych poziomach. I wreszcie, by festiwal nie był jednostronną tylko szansą finansowo-prestiżową dla realizatorów, a mógł stać się imprezą pożyteczną i atrakcyjną dla widzów – warto zapewne zatroszczyć się o rozszerzenie go o ciekawe przeglądy pozakonkursowe, a także lepszą reklamę. (Elżbieta Smoleń-Wasilewska, Filmy o morzu, „Film” 1967 nr 41, s. 7)



Festiwal w telewizji



Patrz także



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz