Konsulat RP w Szczecinie

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
„Pommernhaus” przy ulicy Augustastraβe 15 (obec. Małopolska 15) w Szczecinie, gdzie w latach 1926–1928 miał swoją siedzibę Konsulat RP, Muzeum Narodowe w Szczecinie.

Konsulat RP w Szczecinie – polska placówka konsularna działająca w okresie międzywojennym w Szczecinie, powołana w celu reprezentowania spraw polskich w niemieckiej Prowincji Pomorskiej, a w szczególności w rejencji szczecińskiej.

Historia

Próby zorganizowania polskiej placówki konsularnej miały swój początek w 1921 r. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamierzało utworzyć w Szczecinie ekspozyturę berlińskiego poselstwa. Z dniem 1 stycznia 1922 r. miała powstać Agencja Konsularna, co jednak zakończyło się niepowodzeniem. Przyczyną był stanowczy sprzeciw Niemiec, obawiających się, że nowa placówka przyczyni się do zaktywizowania działalności kulturalnej wśród polskiej mniejszości na Pomorzu Zachodnim. W tej sytuacji strona polska postanowiła wykorzystać zapis traktatu wersalskiego, zgodnie z którym mogła ona zakładać konsulaty na terenie Niemiec bez zgody władz tego kraju. W ten sposób po wielu staraniach, wbrew władzom niemieckim, 18 lutego 1925 roku została otwarta Agencja Konsularna RP w Szczecinie.

Na jej czele stanął Witold Kolankowski, którego okres urzędowania przypadł na początek wojny gospodarczej, a także wzrost antypolskiej propagandy w Niemczech. Kolankowski okazał się osobą mało elastyczną oraz łatwo popadającą w konflikty z niemieckimi władzami. W 1927 r. został on zastąpiony przez Jerzego Lechowskiego, który kierował szczecińską placówką do 1 czerwca 1931 r. To wtedy przekształcono ją w wicekonsulat (5 lutego 1927 r.), a następnie w Konsulat RP II klasy (1 kwietnia 1928 r.). Z jego pobytem związany jest ściśle rozwój polskiego życia organizacyjnego. Wspierał on bowiem nie tylko istniejące już organizacje polonijne, ale również inicjował powstanie nowych.

Najdłuższy okres kierowniczej działalności w szczecińskiej placówce konsularnej jest związany z Heliodorem Sztarkiem, konsulem do 28 lutego 1938 r., który kontynuował politykę swego poprzednika, angażując się w opiekę nad szczecińską Polonią. W okresie jego kierownictwa placówka została awansowana do rangi konsulatu generalnego (od 1 stycznia 1936 r.)

Ostatnie miesiące przed II wojną światową to czasy dwóch kolejnych kierowników placówki konsularnej w Szczecinie – Wacława Russockiego-Brzezie (do 20 czerwca 1939 r.) oraz Romualda Nowickiego. Russocki-Brzezie jako konsul był czynnie zaangażowany w obronę polskich robotników sezonowych. W połowie 1939 r. wszedł jednak w otwarty konflikt z niemieckimi władzami, w efekcie czego został uznany za persona non grata i musiał wyjechać z Rzeszy w ciągu 48 godzin. Na jego miejsce konsulem został mianowany Romuald Nowicki, który miał pełnić funkcję tymczasowo, do czasu wyznaczenia kolejnego konsula przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Od 1 września 1939 r. stanowisko to miał objąć Roman Wodzicki, ale ze względu na działania wojenne funkcji tej nie podjął.
W dniu 8 września wszyscy pracownicy konsulatu zostali internowani przez niemiecką policję. Ze Szczecina zostali oni następnie przewiezieni do Hamburga, gdzie została zgromadzona większość pracowników polskich placówek dyplomatycznych z północnych Niemiec. Zgodnie z zawartym porozumieniem polsko – niemieckim, zostali następnie ewakuowani do neutralnej wówczas Danii.[1]

Konsulat mieścił się przy Breite Strasse 46, obecnie ul. Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 46 (1925), w Pommernhaus (Domu Pomorskim) przy Augustastrasse 15, (obec. ul. Małopolska 15) (1926-1928), przy Friedrich-Karl-Strasse 9, (ul. Piłsudskiego 9) (1928-1935) oraz przy Amdtstrasse 30, (ul. Monte Cassino 30) (1935-1939).[2]

Szczecińska placówka oprócz działalności konsularnej związanej z wydawaniem wiz i paszportów, przygotowywaniem sprawozdań i referatów, zajmowała się również rozwiązywaniem spraw socjalnych polskich robotników sezonowych przybywających na Pomorzu. Wiele uwagi zajmowały również interwencje w sprawach ograniczania praw narodowych Polaków. Wokół konsulatu koncentrowała się też działalność Polonii. Pracownicy placówki organizowali m. in. odczyty okolicznościowe, koncerty artystów polskich, imprezy rocznicowe, obchody świąt państwowych i religijnych, zabawy ludowe. Aktywnie wspierano pracę organizacji mniejszościowych: szczecińskiego oddziału Związku Polaków w Niemczech, Towarzystwa Polsko-Katolickiego, Związku Polskich Robotników Rolnych, chóru „Chopin”, Polskiego Towarzystwa Szkolnego, drużyn harcerskich. Częściowo finansował prowadzenie Domu Polskiego. Pracownicy konsulatu założyli Klub Urzędników Konsulatu, który organizował spotkania z miejscową Polonią – tzw. herbatki konsularne.[3] Współpracowali też blisko z berlińską placówką polskiego wywiadu – „Bombaj”.

Przypisy

  1. R. Nowicki, Wspomnienia konsula, „Polityka”, 1970, nr 35, s. 7.
  2. W. Skóra, Konsulat RP w Szczecinie w latach 1925-1939, Słupsk 2001, s. 30-31.
  3. B. Drewniak, A. Poniatowska, Polonia szczecińska (1890-1939), Poznań 1961, s. 56-64.




Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: dr Anna Lew-Machniak