Krzysztof Medyna

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj
Krzysztof Medyna
muzyk, kompozytor
brak zdjecia
Data urodzenia 18 kwietnia 1949
Miejsce urodzenia Jelenia Góra


Krzysztof Medyna (ur. 1949) – muzyk, saksofonista jazzowy

Życiorys

Krzysztof Medyna urodził się 18 kwietnia 1949 roku w Jeleniej Górze. Jest synem Czesława, inżyniera drogowego, oraz Krystyny z d. Szwarc (po pierwszym mężu Lipska). W 1939 roku jego ojciec dowodził plutonem 43 Pułku Strzelców Kresowych. W czasie okupacji niemieckiej oboje rodzice byli żołnierzami AK i uczestnikami powstania warszawskiego. Matka nosiła pseudonim konspiracyjny „Ewa”. Ojciec był dowódcą plutonu Batalionu „Antoni” na Starówce. Później dostał się do niewoli.

Krzysztof Medyna talent muzyczny przejawiał od dziecka. Wychowywał się w rodzinie o wieloletnich tradycjach muzycznych. Jego dziadek, Aleksander Szwarc, był dyrygentem Reprezentacyjnej Orkiestry Wojska Polskiego. Matka studiowała pianistykę w Konserwatorium Warszawskim (Wyższa Szkoła Muzyczna im. F. Chopina), jednak nie ukończyła ich ze względu na wybuch wojny.

Początkowo uczył się gry na fortepianie, potem na klarnecie. Dość szybko zainteresował się jazzem. Arkana tej muzyki, jak większość jego pokolenia, zgłębiał dzięki słynnym audycjom radiowym Willisa Conovera, Voice of America Jazz Hour. Warsztatu muzycznego uczył się od grona szczecińskich muzyków jazzowych.

Na początku lat sześćdziesiątych mieszkał krótko w Szczecinie. W roku szkolnym 1960/1961 uczęszczał do piątej klasy Szkoły Podstawowej Nr 18 przy ul. Komuny Paryskiej. Do Szczecina powrócił z myślą o studiach. Studiował pedagogikę muzyczną w ówczesnym Studium Nauczycielskim (późniejsza Wyższa Szkoła Pedagogiczna). Przez kilka lat uczył muzyki w szkole podstawowej. Równocześnie zajął się kariera muzyczną.

W 1969 roku został członkiem zespołu muzycznego Pocztylion Band, działającego przy klubie Pocztylion w Szczecinie, a prowadzonego przez Andrzeja Kokocińskiego, ówczesnego trębacza Filharmonii Szczecińskiej. Po zmianach personalnych i objęciu kierownictwa przez Andrzeja Szpaka, zespół przyjął nazwę Bryczka Cioci Filomeny, której pomysłodawcą był Krzysztof Medyna. Zespół wziął m.in. udział w Szczecińskiej Wiośnie Orkiestr (1970).

Krzysztof Medyna karierę jazzową zaczął w Klubie Studentów Politechniki Szczecińskiej „Kontrasty”. Grał także ze Studiem Pantomimy Politechniki kierowanym przez Zygmunta Zdanowicza. W 1971 roku wziął udział w Warsztatach Jazzowych w Chodzieży, gdzie grę na saksofonie doskonalił pod kierunkiem Zbigniewa Seiferta. W tym samym roku wystąpił z Kwintetem pianisty Janusza Weissa w Szczecińskiej Wiośnie Orkiestr. W przeglądzie grupa zajęła I miejsce w kategorii zespołów jazzowych. W 1972 roku, wspólnie z Januszem Weissem, ponownie uczestniczył w Warsztatach Jazzowych w Chodzieży. W 1973 roku jako członek Quidam Jazz Quartet wystąpił na festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu, podczas którego kwartet został jednym z wyróżnionych zespołów obok krakowskiej grupy Laboratorium. Gościnnie występował z gdańskim trio Ludomira M. Januszkiewicza i z zespołem tym dokonał nagrań dla rozgłośni radiowych w Szczecinie i w Gdańsku. W latach 1975-1978 grał w Szwecji.

Po powrocie ze Skandynawii, jesienią roku 1978, wraz z zespołem Pat 78 (zawiązana na kilka miesięcy grupa szczecińskich muzyków grywających wcześniej w Skandynawii lub na statkach), akompaniował włoskiej piosenkarce Faridzie podczas jej występów w Kaskadzie (Farida przyjechała do Polski wyłącznie na występy do tego szczecińskiego lokalu).

W tym samym roku wspólnie z pianistą Andrzejem Winnickim założył zespół Breakwater. W marcu 1979 roku wystąpił z kwintetem na festiwalu Jazz nad Odrą, zdobywając główną nagrodę w kategorii zespołowej oraz główną nagrodę w kategorii solista, ex aequo z wrocławskim tubistą Dominikiem Wittem. W lipcu wziął udział w koncercie „Jazz by Night” w ramach I Muzycznego Campingu w Lubaniu. W październiku z zespołem grał w Domu Kultury „Kolejarz” w Gorzowie, a także na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu (1979). Na początku lat osiemdziesiątych koncertował wraz z Breakwater w klubach jazzowych w Polsce, m.in. w słynnym warszawskim „Akwarium”, na festiwalach Pomorska Jesień Jazzowa, Jazz Neptun, Jazz Jamboree oraz na Zaduszkach Jazzowych. W 1981 roku wystąpił na koncercie premier w ramach Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Wraz z grupą dokonał wielu nagrań dla rozgłośni radiowych w Szczecinie, Opolu, Lublinie i w Bydgoszczy.

Jeszcze w lutym 1979 roku podpisał kontrakt na występy z Jerzym Połomskim, zostając kierownikiem zespołu akompaniującego popularnemu piosenkarzowi na trasach w Polsce, dwa razy w miesiącu po pięć dni, po dwa koncerty dziennie w okresie od lutego 1979 do listopada 1981. Wziął również udział w trasach koncertowych po Czechosłowacji, NRD i Związku Radzieckim.

W 1980 roku, na festiwalu Jazz nad Odrą, został zaproszony przez pianistę jazzowego Sławomira Kulpowicza do współpracy z formacją Jazz nad Odrą All Stars (późniejszy zespół In/Formation). Z grupą tą koncertował do końca 1981 roku.

W grudniu 1981 roku wraz z Jerzym Połomskim, zespołem Breakwater i innymi polskimi artystami planował wspólny wyjazd na tournée po USA. Plany pokrzyżowało wprowadzenie stanu wojennego w Polsce. Do USA wyjechał poprzez Pragę w styczniu 1982 roku. Po odbyciu trzymiesięcznej trasy koncertowej z Jerzym Połomskim, podjął decyzję o pozostaniu w Stanach na stałe. W pierwszych latach dla zapewnienia stabilności finansowej pracował w różnych zawodach, m.in. przy montażu kulistych głośników w firmie Soundsphere.

Jednocześnie jako profesjonalny saksofonista nawiązał współpracę z hermetycznym środowiskiem jazzowym Nowego Jorku. Grał m.in. z takimi muzykami, jak Greg Maker (bg), Dave Braham (kbds), Fukushi Tainaka (dr), Kengo Nakamura (b), Jeremy Pelt (tp), Nasheet Waits (dr), Scott Colley (b), Drew Gress (b), Russ Johnson (tp) i Marshall Gilkes (tb). W 1993 roku wspólnie z również mieszkającym w USA przyjacielem, Andrzejem Winnickim, reaktywował grupę Breakwater, tym razem w polsko-amerykańskim składzie. Z zespołem tym występował w klubach „The Five Spot”, „Bar 55”, „Zanzibar”, „Club Bene”, „Down Town” i „Van Gogh’s Ear”.

Często współpracuje z polskimi artystami zarówno zamieszkałymi w Stanach, jak i przyjeżdżającymi tam na występy. Wspólnie z aktorem Wojciechem Siemionem (recytacje, prowadzenie koncertu) wziął udział w dobroczynnym koncercie „For the Twins”, który się odbył 25 marca w Lipiński Center w Trenton. Imprezie towarzyszyła wystawa fotogramów Mirosława Wiśniewskiego Barwy mojej ziemi. W koncercie zatytułowanym „Trzydziestolecie Pracy Artystycznej Czesława Niemena”, który się odbył 8 maja 1993 roku w Town Hall Theatre na Manhattanie, akompaniował popularnemu wokaliście, otrzymując większy aplauz niż Niemen. Pod koniec grudnia tego samego roku uświetnił otwarcie wernisażu fotograficznego Piotra Powietrzyńskiego, na którym zaprezentował własne utwory na saksofon, specjalnie skomponowane na tę okazję.

W 1995 roku podjął współpracę z radiem. Początkowo z rozgłośnią Nasze Radio, zlokalizowaną w Fort Lee w stanie New Jersey. Na jej potrzeby przygotował i zaprezentował trzydzieści półgodzinnych audycji z cyklu „Tradycje polskiego jazzu”. Przez kolejne 3 lata współpracował z Polskim Radio WRKL 610 AM w Pomonie (NY), gdzie prowadził cotygodniowe audycje muzyczne. Przez niespełna rok miał swój autorski program w Polskim Radio USA, które ze względu na brak funduszy zakończyło swoją działalność.

W 1996 roku Krzysztof Medyna skomponował i nagrał ścieżkę dźwiękową do filmu koreańskiego reżysera Doca Kima „Moonwalker”. Film zdobył Grand Prix na festiwalu w Seulu. W tym samym roku saksofonista został członkiem międzynarodowej grupy „Emocjonaliści”, założonej przez polskiego rzeźbiarza Lubomira Tomaszewskiego i zrzeszającej twórców różnych narodowości. W ramach grupy koncertował wspólnie z polskim organistą klasycznym Andrzejem Trembickim oraz amerykańskim wiolonczelistą Timothym Imlay. Występował również z eksperymentalną grupą tańca improwizowanego pod kierownictwem Kathryn Kollar.

W 1999 roku z zespołem Breakwater (pod nazwą zmienioną na Electric Breakwater) nagrał debiutancką amerykańską płytę In the Bush, wydaną rok później przez firmę fonograficzną J-Bird Records. W nagraniu płyty wzięli gościnnie udział dwaj światowej sławy muzycy – basista Mark Egan (Pat Metheny Group) i perkusista Rodney Holmes (Carlos Santana Group). Nagrań dokonano w Just In Dreams Studios South Orange w Nowym Jorku.

Zafascynowany jeszcze w okresie warszawskich festiwali Jazz Jamboree osobą Krzysztofa Komedy, w 2002 roku, wspólnie z Andrzejem Winnickim, powołał do życia Kwintet Komeda Project, który był wyrazem hołdu dla tego wybitnego, nieżyjącego polskiego pianisty i kompozytora. Z nową formacją po raz pierwszy wystąpił w klubie „Van Gogh’s Ear”, jednak promocyjny koncert kwintetu odbył się 23 stycznia 2003 roku w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. Z zespołem tym występował w klubach „Trumpet Jazz Club”, „Luna Rosa Jazz Club” i „Cornelia Street Cafe” oraz na Williamsburg Jazz Festival i 92 Y Street Festival. W sierpniu 2005 roku zagrał z kwintetem w Sculpture Park w Nowym Jorku, poprzedzając projekcję głośnego filmu Romana Polańskiego Nóż w wodzie wykonaniem niezapomnianej muzyki Krzysztofa Komedy.

W lutym 2007 roku wraz z kwintetem wziął udział w nagraniu płyty Crazy Girl, zawierającej obok utworów Komedy trzy kompozycje Andrzeja Winnickiego. W 2009 roku wydał drugą płytę kompaktową zespołu, Requiem. Płyta ta znalazła się na liście 100 najlepszych płyt jazzowych 2009 roku w rankingu nowojorskiego tygodnika „Village Voice” (była to druga, obok Dark Eyes Tomasza Stańki, z płyt nagranych przez polskich muzyków w tym roku, która znalazła się jeszcze na tej liście).

Podczas trasy koncertowej po Polsce w 2012 roku wystąpił gościnnie z Kwintetem Komeda Project w programie „Requiem” m.in. na festiwalu Jazz w Lesie w Sulęczynie, w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Trzciance oraz Teatrze Letnim w Szczecinie.

W październiku 2014 roku w nowojorskim Polskim Instytucie Naukowym w Ameryce (Polish Institute of Arts and Sciences of America) przygotował oprawę muzyczną do wystawy prac nieżyjącego wybitnego polskiego malarza i grafika Jana Lebensteina.

Obecnie artysta mieszka w Stamford w stanie Connecticut. Od 2012 roku koncertuje wspólnie z wybitnym polskim pianistą jazzowym, Adamem Makowiczem. Dotychczas muzycy wystąpili m.in. w Konsulacie RP, Fundacji Kościuszkowskiej, na kilku uczelniach stanowych oraz w klubie „Mezzrow”. W planach mają wydanie płyty ze standardami jazzowymi. W sierpniu 2018 roku, w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum non profanum”, obaj muzycy wystąpili w gmachu Filharmonii Szczecińskiej.

W 2017 roku artysta wspólnie z Andrzejem Winnickim powołał do życia nowy projekt muzyczny, którego nazwa WM pochodzi od pierwszych liter ich nazwisk. Na początku marca razem z zespołem w składzie Jeremy Pelt (tp), Marshall Gilkes (tb), Rafał Sarnecki (g), Jeff Dingler (b) i Michael Winnicki (dr), muzycy nagrali materiał na nową płytę, na którą złożyły się standardy jazzowe autorstwa Joe Zawinula i Paula Desmonda oraz kompozycje własne członków grupy. Zrealizowana w TEDESCO Recording Studio w Paramus (New Jersey) płyta From A Familiar Place została wydana przez własną wytwórnię muzyków - WM Records Inc. Płyta w sprzedaży ukazała się pod koniec listopada 2017 roku.

Krzysztof Medyna nadal utrzymuje kontakty ze środowiskiem muzycznym Szczecina. Współpracuje m.in. z Andrzejem Szpakiem, dla którego w przeciągu ostatnich dwóch lat nagrał dwa sola saksofonowe do wykonywanych przez niego piosenek.

Dwukrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa ma syna Piotra, wykładowcę w Akademii Morskiej w Szczecinie, z zamiłowania podróżnika i fotografika. Z małżeństwa z drugą żoną Martą ma dwoje dzieci, syna Christophera i córkę Cecilię.

Z rodzinnego albumu



Na muzycznych ścieżkach

W Polsce



W USA



Trasa koncertowa po Polsce (lipiec 2012)



Z Adamem Makowiczem



W TEDESCO Recording Studio podczas nagrywania nowej płyty (2017)



Nagrania płytowe

Electric Breakwater

  • 1999 In the Bush J-Bird Records B00004TLWX (wydanie 7 lutego 2000)




Komeda Project

  • 2007 Crazy Girl - WM Records 837101266437
  • 2009 Requiem - WM Records 884501210546




WM Project

  • 2017 From A Familiar Place - WM Records WMD 0-358852-4




Nagrody i wyróżnienia

  • 1979 – I nagroda (+ 15 tys. zł) dla zespołu Breakwater na XVI Festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu
  • 1979 – I nagroda (+ 6 tys. zł) w kategorii solista na XVI Festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu (ex aequo z Dominikiem Wittem)



O Krzysztofie Medynie

  • (...) Najpełniej swe umiejętności i niezwykłą klasę Medyna zaprezentował podczas jubileuszowego koncertu Czesława Niemena w The Town Hall Theatre. Był po prostu doskonały. Pokazał się jako błyskotliwy improwizator, inteligentny współtwórca brzmienia całego zespołu i niezwykle sprawny technicznie instrumentalista. Wielka sława z przeszłości została potwierdzona umiejętnościami dzisiejszymi. To ważne, bo w jazzie - jak w każdej sztuce - nie sposób odcinać kuponów od dawnych dokonań. („Przegląd Polski” z 17 czerwca 1993)
  • (...) Osobiste, głębokie i bogate brzmienie instrumentu Krzysztofa Medyny gwarantuje, że nic z emocjonalnej mocy muzyki nie zmarnuje się w tej absorbującej, pełnej respektu i jednocześnie pełnej siły interpretacji kwintetu (KOMEDA PROJECT)... („The Vortex Jazz”, Londyn)
  • (...) W utworze „Is That Your Final Answer?” Medyna po prostu szlocha na instrumencie, w czym można wyczuć duży wpływ muzyki Coltrane’a. (D. Oscar Groome w „O's Place Jazz Newsletter”)
  • (...) Krzysztof Medyna jest dominującym muzykiem, którego gra na saksofonie wywołuje gęsią skórę. (Thomas Conrad w „Stereophile Magazine”)
  • (...) Solo Medyny w pierwszym utworze powinno być nominowane do nagrody Grammy. Jego sopranowe solo na „Astigmatic” też zwala z nóg. (...) Gratuluję naprawdę znakomitego albumu. (Tom Conrad, Requiem, „Stereophile Magazine”)
  • (...) Utwór tytułowy płyty (Crazy Girl) w pełni wykorzystuje siłę męskiego, erotycznie naładowanego dźwięku saksofonu Krzysztofa Medyny. (C. Michael Bailey w „All About Jazz”)
  • (...) Jestem pod wielkim wrażeniem improwizacji oraz dźwięku instrumentu Krzysztofa Medyny. (Francesco Martinelli w „Jazz Journalist”)
  • (...) Medyna nie gra jak Namysłowski, oryginalny saksofonista Komedy, ale gra ekstremalnie ekscytująco, często balansując na krawędzi. (Budd Kopman w „All About Jazz”)
  • (...) Medyna i Johnson grają razem niezwykle spójnie i ich przepojone słodyczą brzmienie w tematach jest bardzo prawdziwe w odniesieniu do kompozycji, ale nie obawiają się wywołać burzy, gdy dochodzi do rozwinięcia utworów w improwizacjach. (Elliot Simon w „All About Jazz”)
  • (...) Już zanim zacząłem słuchać, bardzo byłem ciekaw konwencji, w której utrzymana jest współczesna, amerykańska płyta z dawnymi, bo już czterdziestoletnimi tematami Komedy. Chyba głównie za sprawą potężnie brzmiących solówek tenorowych Medyny, muzyka przypomina stylistykę Coltrane’a. (Ryszard Borowski w „Jazz Forum”)
  • (...) Niesamowita koncepcja saksofonu, kompozycyjna koncentracja oraz styl gry Medyny pozostają niewątpliwe pod wpływem Coltrane’a, a spójność strumienia dźwięków w improwizacjach jest doskonałym przykładem umiejętności angażowania słuchacza za pomocą niezwykłej energii… („Sounds of Timeless Jazz”)
  • (...) Silny i muskularny, o wielkim dźwięku saksofon Medyny byłby zapewne faworyzowany przez samego Komedę w tamtych czasach. Jego solówki na płycie „Requiem” to ekspresyjna i pełna natchnienia gra tenoru, którą nie mogę się nasycić. (Dave Wayne w „Jazz Reviews”)



Warto posłuchać



Bibliografia

  • Krystian Brodacki, Historia jazzu w Polsce, PWM Edition, Kraków 2010
  • Jan Latus, Krzysztof Medyna: Zawsze improwizowałem, „Nowy Dziennik. Polish Daily News” z 29 listopada 2013
  • Polska prasa jazzowa („Jazz”, „Jazz Forum”)

Inne źródła

  • Informacje uzyskane od Krzysztofa Medyny. Materiały i zdjęcia ze zbiorów muzyka




IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz