Szczecin (tygodnik)

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Skocz do: nawigacja, szukaj
Szczecin tygodnik04a.jpg

„Szczecin” – tygodnik społeczno-kulturalny wydawany w Szczecinie w latach 1946-1948 przez Spółdzielnię Wydawniczą „Polskie Pismo i Książka”

Historia

W sierpniu 1945 roku z inicjatywy założycieli Spółdzielni Wydawniczej „Polskie Pismo i Książka” w SzczecinieLeona Królaka, Zygmunta Mieszkowskiego i Wincentego Szałka – powołano do życia czasopismo kulturalno-społeczne „Pionier Szczeciński”. Pismo było organem Okręgowego Oddziału Państwowego Urzędu Repatriacyjnego i Polskiego Związku Zachodniego. Redaktorami „Pioniera” zostali Ignacy Brożyna, Leon Mocydlarz i Czesław Sobczyk. We wrześniu 1945 roku ukazały się dwa numery tygodnika, po czym jego wydawanie zawieszono. W czerwcu 1946 roku podjęto decyzję zarówno o zmianie nazwy pisma, jak i częściowej zmianie profilu tygodnika.

W tym samym miesiącu, pod kierunkiem związanego ze Stronnictwem Pracy mecenasa Romana Łyczywka, bezpartyjnego dziennikarza i regionalisty Czesława Piskorskiego oraz bezpartyjnego krytyka i literata Stanisława Telegi, ukazał się pierwszy numer tygodnika, któremu nadano tytuł „Szczecin”. W inauguracyjnym numerze zespół redakcyjny z emocjonalnym apelem zwracał się do czytelników: Od dłuższego już czasu Pomorze Zachodnie odczuwa coraz to poważniej brak pisma, które by zajmowało się wszystkimi zagadnieniami związanymi z przeszłością i kulturą tej starej polskiej ziemi. I dopiero przy poparciu wszystkich władz zainteresowanych rozwojem kultury i oświaty zarówno w Urzędzie Wojewódzkim, jak i w Zarządzie Miejskim udało się nam wreszcie uruchomić ten tygodnik. Jakie są nasze cele? Pragnęliśmy dać wszystkim mieszkańcom Pomorza Zachodniego pewne materiały dotyczące kultury, historii i życia polskiego na tych terenach zarówno w ubiegłych wiekach, jak i w chwili obecnej. Materiały te miały by jak najszerszym wachlarzem obejmować sprawy naszego regionu i przyczynić się do zapoznania przez nas i przez całą Polskę ziemi pomorskiej. Zwracamy się przeto do wszystkich osób, które pracami naszymi są zainteresowane z prośbą o współpracę. Zarówno za wszelkie uwagi, jak i nadesłane materiały będziemy bardzo wdzięczni – i zamieszczać będziemy w miarę możliwości. Prosimy o łaskawe wyszukiwanie i odgrzebywanie w terenie wszelkich śladów polskości, które przez tak długi czas tępione i niszczone, trzeba teraz wydobyć na światło dzienne. Obowiązki nasze w tym zakresie są olbrzymie. Młode pokolenie polskie, które na tej ziemi wyrośnie, musi być w pełni świadome, że żyje na ziemi polskiej, musi być nią związane wszystkimi więzami serca i rozumu. Wychowanie społeczeństwa nowego polskiego rejonu jest naszym najważniejszym zadaniem. Myśmy do pracy już przystąpili. Kto czuje się na siłach, niech idzie razem z nami.Jest nas mało, a tak liczne zagadnienia są do rozwiązania. I dlatego czekamy na współpracę. W dalszej części określił także zadania pisma: Jesteśmy pismem regionalnym, ale nie zaściankowym. Regionalność rozumiemy jako obowiązek budowy fachowości terytorialnej oraz jako sumienie tych wartości, które nasz okręg może wnieść i dostosować harmonijnie do problematyki i bogactwa życia ogólnopolskiego. Stąd nam nie będzie obce nic, co jest polskie i co Polski dotyczy.

Oprócz wymienionych dziennikarzy trzon redakcji stanowili: krytyk literacki i teatralny Walerian Lachnitt, poeta, prozaik i dramaturg Tymoteusz Karpowicz oraz dziennikarz i publicysta Edmund Męclewski. Ze względu na podjętą specjalizację – tematykę morską – czasopismo w początkowej fazie nosiło podtytuł „Tygodnik miasta morskiego”. Od początku starano się o niezależność programową tygodnika.

Obok spraw morskich, czasopismo zajmowało się popularyzacją polskiej kultury na Pomorzu Zachodnim, integracją społeczną i ekonomiczną regionu, związkami historycznymi miasta z Polską. Wokół tygodnika koncentrowało się środowisko literackie miasta. W „Szczecinie” drukowano wiersze i prozę miejscowych autorów, przedrukowywano fragmenty utworów literackich z ogólnopolskiej prasy, zamieszczano recenzje teatralne i książkowe, prowadzono dyskusje o różnych zjawiskach kulturalnych, ogłaszano konkursy literackie. Pismo patronowało również licznym spotkaniom z wybitnymi pisarzami.

Istotna część każdego numeru poświęcona była wiadomościom gospodarczym dotyczącym Szczecina, informacjom o odbudowie miasta, perspektywom rozwoju miasta i regionu. Pismo zawierało kilka stałych działów poświęconych tematyce ekonomiczno-gospodarczej, takich jak „Kupiec Zachodniopomorski”, „Rzemieślnik Pomorza Zachodniego” czy „Spółdzielczość Pomorza Zachodniego”. Tygodnik jako pierwszy rozpoczął dyskusję na temat potrzeby utworzenia w polskim Szczecinie uniwersytetu.

Wiele miejsca poświęcano stosunkom polsko-niemieckim zarówno tym przeszłym, jak i współczesnym. W tym celu utworzono rubrykę „Dziennik Berliński”, którą redagował były działacz polonijny w Niemczech, Edward Kmiecik. Liczne artykuły dotyczące historii Pomorza Zachodniego zamieszczali naukowcy związani ze środowiskiem uniwersyteckim Poznania – Helena Chłopocka, Gerard Labuda, Janusz Pajewski, Karol Górski (później Uniwersytet w Toruniu).

Względy finansowe i techniczne spowodowały, że „Szczecin” w latach 1946-1947 ukazywał się nieregularnie. Pismo niemal od samego początku istnienia było deficytowe. Jedną z przyczyn był wysoki poziom merytoryczny tygodnika, zbyt ambitne teksty, za to mało atrakcyjne i trudne do zrozumienia dla przeciętnego czytelnika. Spółdzielnia „Polskie Pismo i Książka” zmuszona była więc dofinansowywać tytuł z innych zysków. Mimo obiecanych przez lokalne władze subwencji, spółdzielnia nie otrzymała ich. Dotychczasowa niezależność programowa pisma nie szła w zgodzie z propozycjami władz partyjnych, które pragnęły, by „Szczecin” stał się organem lewicy.

W wyniku reorganizacji, 1 listopada 1947 roku redakcję czasopisma objął znany krytyk i recenzent teatralny, Feliks Jordan. Zmieniono format czasopisma z dotychczasowego A4 na A3 oraz szatę graficzną. W dniu 15 listopada tego samego roku zmianie uległ także podtytuł pisma – z dotychczasowego „Tygodnik miasta morskiego” na „Tygodnik Pomorza Zachodniego”.

Mimo zmian licznych zmian, w tym także charakteru artykułów zamawianych u publicystów o różnych przekonaniach politycznych, sprzedaż pisma nie pokrywała kosztów jego wydawania. Po ukazaniu się 107 numeru (1 listopada 1948) czasopismo zmieniło nazwę na „Tygodnik Wybrzeża”.

Dane techniczne

  • format: 21 x 29 (A4), później 30 x 42 (A3)
  • objętość: 8 do 16 stron
  • druk: Drukarnia Państwowa nr 4 w Szczecinie
  • cena: 10 zł



Tygodnik „Szczecin” nr 1-2 z 15 czerwca 1946 (ze zbiorów Książnicy Pomorskiej w Szczecinie)



Bibliografia



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz