Wilhelm Holsten

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wilhelm Holsten
joannita

Wilhelm (Wilke) Holsten — joannicki komtur z Rurki.

Wilhelm Holsten był komturem komandorii w Rurce w latach 13731376.

Na początku 1373 roku joannici rureccy wskutek pewnych działań politycznych narazili się na konflikt z rycerstwem nowomarchijskim. W efekcie mieszczanie chojeńscy pod przywództwem Hassona von Wedla oraz kilku innych spokrewnionych i sprzymierzonych z nim rycerzy najechali i spalili siedzibę zakonników oraz sprofanowali ich kaplicę.
Holsten usiłował złożyć skargę z tego powodu w Stolicy Apostolskiej, która podówczas znajdowała się w Awinionie. Schwytano go jednak w Kostrzynie i uwięziono w zamku Stolzenburg koło Morynia. Następnie przewieziono go do Chojny — tam najpierw przetrzymywano go w domu rajcy Mikołaja Berlina, a potem w lochu Baszty Prochowej. Sam Holsten opisał ów loch — w skargach słanych do papieża — jako pełen żab, żmij i robactwa. Ubolewał ponadto, że nie dostał przez kilka dni niczego do jedzenia, ani do picia, a także, że szydzono z niego, pytając czy papież i kardynałowie mu pomogą.
Po uwolnieniu musiał złożyć przysięgę, że w ciągu półtora miesiąca zawrze ugodę z Chojną i Wedlami. A gdyby stało się inaczej — wróci do lochu.
Komtur słowa nie dotrzymał i stawił się w więzieniu. Po kilku dniach przekazano go do pewnego zamku, a ostatecznie odesłano do Frankfurtu. Po niedługim czasie Holsten znów musiał złożyć Hassonowi Wedlowi przysięgę — że nie będzie skarżył się papieżowi i wypłaci radzie miejskiej Chojny kaucję. Odesłano go w tym celu do tego miasta, jednak udało mu się w jakiś sposób uwolnić. Postanowił wysłać skargę do Awinionu, w której opisał wszystkie krzywdy, jakich doznał. Papież obłożył oprawców Holstena klątwą. Do ugody doszło dopiero 24 marca 1376 roku. Aby zadośćuczynić komturowi, a tym samym zlikwidować anatemę, sprawcy napadu mieli zwrócić joannitom zrabowane mienie oraz wypłacić spore odszkodowanie i ufundować ornat do ich kaplicy. 20 czerwca klątwę zdjęto. Po kilku latach siedzibę komandorii przeniesiono zaś do Swobnicy.

Bibliografia

  • Breitschprecher, Albert. Die Komturei Rörchen-Wildenbruch. Stettin 1940, s. 89–93.
  • Rymar, Edward. Z dawnych dziejów przyodrzańskiej Nowej Marchii. Chojna 2012, s. 167–174.
  • Starnawska, Maria. Mnisi — rycerze — szlachta. Templariusze i joannici na pograniczu wielkopolsko-brandenbursko-pomorskim. Kwartalnik Historyczny, r. 99 (1992), nr 1, s. 24.



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: Michał Gierke